Idę sobie wczoraj jedną z najbardziej rozkopanych ulic w moim mieście. Patrzę sobie, a tu stoi koparka firmy jcb, pięciu robotników stoi wokół wykopanego rowu i patrzy w dziurę jak by coś z niej miało wyskoczyć. Normalnie jak w czasach PRL’u – jeden udaje, że kopie łopatą, a reszta patrzy czy oby dobrze tą łopatą się posługuje. No tylko, że tu nawet jeden za łopatę się nie chwycił. Podchodzę do nich patrzę w ten rów i pytam: Panowie, jak tam modernizacja naszej drogi idzie. W odpowiedzi usłyszałem: Nie idzie, nie idzie, koparka się zepsuła i robota jak widać stoi. No to ja do nich mówię: Ale w czym rzecz? Przecież w dzisiejszych czasach części zamienne nie są towarem, którego trzeba szukać po całym świecie?

- A widzi Pan, może części do maszyn budowlanych i są dostępne, ale jest problem z odpowiednim ich doborem. Inwestycja publiczna nie przewidziała awarii, więc szef się teraz głowi, kupić oryginalną część, czy może zamiennik. Pomyślałem sobie, że może i mają rację, oryginalne części są zapewne droższe, a zamienniki może są tańsze ale tu nigdy nie wiadomo, czy taki zamiennik będzie działał tak jak ten droższy oryginał. Podziękowałem pracownikom firmy remontującej drogi za rozmowę i poszedłem w swoją stronę. No jak tak będą dalej remontować nasze drogi to za szybko nie skończy się to remontowanie. Byle do wakacji zdążyli, bo turyści zamiast cykać zdjęcia zabytków będą fotografować dziury i gapiących się w nie robotników stojących sobie przy koparkach.

Tags: ,

Comments are closed.